25.01.2016

HELLO WINTER 2016 ! ♥

Narty ❤
Nareszcie śnieg ! Nie wyobrażam sobie zimy bez śniegu i jazdy na nartach ! Cały rok czekałam na to aby ponownie pojeździć  i tak właśnie przywitałam pierwszy miesiąc w tym roku. Wyjazdem w góry na narty ! To był krótki wyjazd, ale wspaniały :-) W sobotę po nartach miałam jeszcze siłę aby wyskoczyć także na lodowisko. Mam nadzieję, że zima w górach jeszcze będzie w tym roku i uda mi się wyjechać na kolejny wyjazd. Chociaż za oknem.  bywa szaro to nie będę się skupiała na myśleniu "byle do wiosny". Korzystam z uroków zimy ! Zostawiam Was z kilkoma zdjęciami z weekendu. A co u Was słychać w nowym roku? Poszalałyście na wyprzedażach? Ja trochę rzeczy upolowałam. Pomału kompletuję letnio-wiosenną garderobę. Pozdrawiam i trzymajcie się ciepło!  Do usłyszenia!

11.01.2016

CZEKOLADA Z POMARAŃCZĄ

Little things: zimowy krem do rąk Ziaja, świąteczne aromaty
CZEKOLADA Z POMARAŃCZĄ, ZIMOWA PIELĘGNACJA ZIAJA
W końcu spadł śnieg i jest zima! Marzy mi się wyjazd na narty, ale nie o tym dzisiejszy post ;-) Zimą szczególnie muszę dbać o delikatne na mróz dłonie. Ostatnio moim kosmetycznym ulubieńcem został Zimowy Krem do rąk łagodzący marki Ziaja.  To nawilżający krem o świątecznym zapachu czekolady i pomarańczy, który przynosi ulgę wysuszonym dłoniom. Z tej świątecznej serii jest jeszcze także mydło pod prysznic. Muszę przyznać, że lubię kosmetyki polskiej marki Ziaja. To gama kosmetyków  na każdą kieszeń i dobrej jakości.  Ja wśród ulubieńców tej marki mam jeszcze serię oczyszczającą liście manuka - żel , krem nawilżający i pastę do mycia twarzy, które także polecam. Już nie raz przejechałam się kupując droższy kosmetyk. Kierując  się sugestiami na temat kosmetyków z wyższej półki pokusiłam się czasem o zakup w promocji, a finalnie kosmetyk i tak mnie rozczarował.

Dawno nie dodawałam postów na temat ulubieńców kosmetycznych, nie wspominając o tym, że rzadko coś publikuję. Niestety pochłania mnie życie, ale nie życie w sieci ;-) Blog nie jest moim sposobem na zarobek, jest internetowym pamiętnikiem, oderwaniem od codzienności. Kiedy tylko odwiedzę ciekawe miejsce i mam czas zasiadam, aby stworzyć posta,  Postów nie jest dużo, ale wzbogaciłam bloga o podróże, filmy i nowości kosmetyczne, chodź jego początki dotyczyły tylko mody. W 2015 r pomimo, że nie rzadko coś wstawiam to udało mi się uchwycić uroki każdej z pory roku i wspaniałych dwóch wyjazdów za granicę. Zapewne pojawi się jeszcze post na temat kosmetyków do makijażu. Tymczasem dzisiaj to na tyle! Do usłyszenia! :-*