07.03.2013

Flower Party

Na reszcie marzec - miesiąc w którym zaczyna się wiosna! Zrzucimy w końcu zimowe kurtki i zaczniemy nosić lżejsze ubrania. Emu zamienimy na urocze baleriny. Ja  w tym roku skusiłam się też na lordsy, które w tamtym sezonie jakoś nie przemawiały do mnie.Teraz myślę, że jeszcze nie jedna para trafi do mojej szafy. Jeśli chodzi o perfumy to od jakiegoś czasu jestem wierna kwiatowej kompozycji perfum Ives Rocher, wcześniej uwielbiałam Amor Amor, teraz Flower Party to  jest mój zapach. 

"Zapach kwiatowy, iskrzący świeżością, który pozostaje w pamięci. Inspiracją do powstania zapachu były piękne kwiaty - Kosmosy pierzaste, na długiej łodydze przypominającej wysokie obcasy. Wesołe i lekkie - symbol spontanicznej kobiety"

Ciągle czekam na wiosnę , żeby zrobić posta z outfitem. Trochę ten mój blog jest sezonowy ;) W dodatku dostałam teraz pracę, więc czasu wolnego jest mało. Korzystając z okazji, że zapalenie zatok mnie rozłożyło daję Wam znać, że żyję i przygotowuje się do wiosny! ;)
Follow martii-martini

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz / Thanks for your comment! <3